SEAT współpracuje z Hiszpańskim systemem opieki medycznej, tworząc respiratory. Zostały one skonstruowane na bazie silnika przednich wycieraczek. 150 osób z różnych obszarów firmy pracowało przez tydzień nad prototypem. Łącznie powstało 13 wersji. Obecnie trwają testy sprzętu przed dopuszczeniem do użytku w szpitalach.

Linia produkcyjna SEAT-a Leona w Martorell zmieniła się nie do poznania w ostatnich dniach. Obecnie zamiast samochodów produkuje się tam respiratory, które mogą ocalić wiele istnień podczas epidemii COVID-19. Produkcja została przekształcona w ekspresowym tempie jednego tygodnia!

 

„Motywacją wszystkich uczestniczących w tym projekcie jest to, że dzięki naszemu know-how możemy masowo produkować sprzęt, który uratuje życie”

Nicolás Mora z działu produkcji SEAT Martorell.

Tajemnica tkwi w wycieraczce przedniej szyby. Projekt składa się z drukowanych zębatek, wałów skrzyni biegów i dostosowanego silnika przedniej wycieraczki. Celem było stworzenie respiratorów najwyższej jakości.

150 pracowników zmieniło swoje stanowisko pracy, aby umożliwić produkcje.

 

„Przejęcie linii montażowej, która produkuje ramy pomocnicze i przystosowanie jej do produkcji wentylatorów, było trudnym zadaniem obejmującym wiele obszarów firmy. Udało nam się to zrobić w rekordowym czasie jednego tygodnia”

Sergio Arreciado z działu Inżynierii Procesowej SEAT.

Każdy respirator składa się z 80 elementów elektronicznych i mechanicznych. Przechodzi również dokładną kontrolę jakości zakończoną sterylizacją światłem UV.

Produkt obecnie przechodzi testy przed ostatecznym dopuszczeniem go do użytku w placówkach medycznych. Linia działa dzięki pracownikom, którzy niestrudzenie pracowali nad tym projektem.

„Świadomość, że staramy się ratować życie, sprawia że ​​cała ta praca którą wykonaliśmy jest opłacalna”

Francesc Sabaté z działu badań i rozwoju w SEAT.